Pucisca

Będzie to mam nadzieję jeden z nielicznych opisów bez zdjęć. Powód…nie zdążyłem ich zarchiwzować przed tym jak mój laptop zrobił pół salta spadając ze stołu kuchennego. To była piękna „decha”. Zatem Pucisca znajdue się „tu„. Jest to mały porcik miejski. Zawitaliśmy do niego zupełnie z banalneg powodu…po prostu szwędaliśmy się po okolicy i padło na Puscice. Czy jest ładna …jak praktycznie każda marina w Chorwacji. Czy tłoczna? Trudno powiedzieć ponieważ byliśmy tam w połowie kwietnia, ale raczej nie słyszałem od kolegów żeglarzy, aby była często wspominana podczas ich opowieści. Na miejscu mamy dostęp do prądu i wody.
Co możemy zwiedzić i gdzie się wybrać….zacumowaliśmy na prawym nadbrzeżu. Wieczorkiem usiedliśmy sobie w knajpce „tu„. Bardzo miła obsługa, bardzo sympatyczny wygląd. Polecam.
Sanitariaty bardzo dobrze utrzymane. Jest wszystko co potrzeba. W 2017 roku były jeszcze nieodpłatne…jak jest teraz…kto wie…
W głębi miasteczka, ale to wszystko kilka minut na piechotę mamy plac zabaw. To dla tych co mają niewyżyte dzieci.
Pyszną kawę i chyba pyszne lody (tyle ile udało mi się ukraść dzieciom) kupimy w Kameni Cvit.
Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie….wróć…więcej ciekawych miejsc nie pamiętam a pobytu nie żałuje. Jak chcemy „na spokojnie” spędzieć jeden z wieczorów w Chorwacji to wydaje mi się, że Pucisca może być takim miejscem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *